Przede wszystkim zastanówmy się nad słowem „koszt”. Osobiście przekonałem się do traktowania pozycjonowania jako inwestycji w swoją stronę lub sklep i  jestem przekonany, że środki przeznaczana na pozycjonowanie nie są pieniędzmi wyrzuconymi w błoto. Wiele osób boi się tego typu usług, ponieważ efekty działań nie są namacalne (oczywiście do czasu, kiedy nie zwiększy się widoczność, ruch i konwersja). Nie jest to usługa taka jak remont lokalu, czy inwestycja w sprzęt, oprogramowanie czy towar, który mamy na półkach. Wielokrotnie spotkałem się ze stwierdzeniami typu „za takie pieniądze można kupić samochód”. Oczywiście, można – używany za 30 tyś 😉

W tym artykule skupimy się na porównaniu dwóch najpopularniejszych modelów rozliczenia – efekt – abonament. Opowiem o tym, co wczoraj było standardem, a od czego dziś agencje SEO już odchodzą. Powód jest bardzo prosty – klient ma mieć większą sprzedaż, a nie jedynie wysokie pozycje w Google bez konwersji sprzedaży.

Rozliczenie za efekt:

Relikt przeszłości branży SEO, który uwielbiają klienci – dlaczego? Klient zazwyczaj jest przekonany, że wysoka pozycja na jedną główną frazę da mu ogrom sprzedaży, ponieważ liczba jej wyszukiwań to kilka tysięcy w skali miesiąca. W rzeczywistości jest tak, że jak najbardziej da mu to wejścia, wygeneruje ruch, ale sprzedaży ogromnej z tego nie będzie. Dlaczego nie będzie z tego sprzedaży? Jakie są minusy takiego rozliczenia?

Przy rozliczeniu efektowym nie będzie stałych, cyklicznych, comiesięcznych działań na stronie klienta. Agencja pracuje na efekt w postaci wysokich pozycji w Google, osiąga je i często zaprzestaje prac. Jedną z najważniejszych rzeczy w pozycjonowaniu jest optymalizacja strony. Najlepiej jest zoptymalizować całą stronę, wpływać na widoczność, dobry odbiór przez Google, rozpoznawalność marki. Przy pracach nad efektem, pozycjoner pracuje nad optymalizacją skupiając się na wybranych frazach. Nie ma czasu na działania mające na celu podniesie prestiżu strony, marki czy produktu. Przy rozliczaniu za efekt to najpierw agencja inwestuje własne środki w stronę klienta bez 100% gwarancji powodzenia. Zrozumiałe jest zatem, że chce maksymalnie ograniczyć ryzyko poniesienia strat i zmaksymalizować zyski.

Podsumowując minusy tego rozwiązania możemy określić jako:

  • działania niższej jakości,
  • mniej  konkurencyjne frazy, aby szybko wypracować pozycje, kosztem tego, że sprzedaż z nich będzie niższa.

Mam nadzieję, że obecnie niewiele agencji interaktywnych stosuje działania nieetyczne, tzw. black hat SEO, polegające na tworzeniu treści strony pod wyszukiwarki i roboty, nie pod użytkownika oraz na masowym linkowanu. Niestety przy tym sposobie rozliczenia, prawdopodobieństwo takich działań jest dużo większe niż z w przypadku abonamentów.

Patrząc szeroko na branżę oraz rynek, dostrzec mogę jedynie niewielkie pozytywy tego rozwiązania, ale czy tak naprawdę są to plusy, proszę ocenić we własnym zakresie. Płacimy później ze świadomością, że coś się dzieje, że ktoś dba o stronę. Zapewne ta świadomość zostanie do czasu przeczytania tego artykułu 😉 Agencje chętniej proponują tzw. model hybrydowy – czyli połączenie niskiego abonamentu za działania oraz listy osobno płatnych fraz. Jeżeli już bardzo bronisz się przed stałym abonamentem, zapytaj handlowca o takie rozwiązanie.

Rozliczenie abonamentowe:

Najefektywniejszy dzisiaj sposób rozliczenia z klientem. Wiem z własnej praktyki handlowca, że dla klienta decyzja o płatności stałej kwoty abonamentu jest często bardzo trudna. Związanie się z firmą na 12 lub 18 miesięcy bez żadnej gwarancji osiągnięcia efektu, a gotówka z konta schodzi – na pierwszy rzut oka nie jest to komfortowa sytuacja dla przedsiębiorcy, który ma mnóstwo innych kosztów prowadzenia biznesu.

Przede wszystkim jeszcze raz podkreślę –  nie traktujmy tego jako koszt. Pozycjonowanie strony to inwestycja, która będzie trwać, która będzie przynosić skuteczne i długotrwałe efekty w postaci widoczności na setki słów kluczowych dających konwersje sprzedaży. W tym przypadku, odwrotnie jak przy rozliczeniu efektowym, widzę dwa minusy. Bez względu na osiągane efekty, możemy spodziewać się faktury do opłacenia od pierwszego miesiąca prac. Drugi minus to brak gwarancji osiągnięcia efektów. Proszę pamiętać, że agencje deklarują się na wykonanie określonej ilości działań, a pozycjonerzy ustalają te działania w oparciu o audyt i analizę strony. Starannie oceniają, jakie działania i jaka ich liczba przyniesie oczekiwane efekty. Dlaczego więc im nie zaufać? Szanująca agencja nie może pozwolić sobie na działania nie przynoszące efektów i zadowolenia klienta, ponieważ każdemu zależy, aby klient został jak najdłużej i dawał polecenia.

Co do zalet tego typu rozwiązania jest ich kilka. Jako najważniejsze wskażę:

  • wysokiej jakości działania. Agencja od pierwszego miesiąca prac ma budżet na najważniejsze elementy działań – mocne linki, wysokiej jakości treści.
  • szeroki wachlarz fraz, na jakie pozycjonuje się stronę. Agencja SEO mając zagwarantowane wynagrodzenie będzie rozbudowywać treść na stronie tak, aby portfel fraz kluczowych był jak najbogatszy i wyczerpywał pełną ofertę klienta.

Tak jak wspominałem wcześniej, pozycjonowanie trzeba traktować jako inwestycję w stronę. Z naszych doświadczeń wynika, że praktycznie zawsze się ona zwraca. Oczywiście na początku współpracy wspólnie z handlowcem określamy, na sprzedaży których produktów czy usług najbardziej nam zależy. W pozycjonowaniu efektów nie otrzymamy od razu, ale myślę, że szczegółowe raportowanie wykonanych prac powinno być standardem dla większości agencji. Indywidualne podejście do tematu oraz wsparcie specjalistów, doradztwo, rozmowy, konsultacje – za to płacimy od razu w abonamencie. Proszę pamiętać, że nawet najlepsza strona bez porządnego pozycjonowania jest tylko ciągiem znaków na wizytówce właściciela.

Chciałbym pozycjonowanie w rozliczeniu za efekt” – „Abonament to dla nas bardzo wysoki koszt…
4.8 (96.67%) 6 votes